Zawód wyjściowy widoczny od razu
Fizjoterapeutę czy lekarza obowiązuje tytuł zawodowy jego samorządu, a osteopatia jest kwalifikacją obok niego. Ten układ jest korzystny także wizerunkowo — pokazuje, że za terapią stoi wykształcenie medyczne.

Rzeczowa przestrzeń online dla osteopatów
Projektujemy profesjonalne strony dla osteopatów. Pacjent od razu widzi Twój zawód wyjściowy, kwalifikacje, zakres konsultacji i przebieg wizyty — bez ezoteryki i bez obietnic efektu.
15 latdoświadczenia w branży zdrowia
2 tygodnieod akceptacji projektu do publikacji
0 zł / mies.za hosting i utrzymanie techniczne

Zaprojektowane wokół kompetencji
Porządkujemy stronę tak, by tytuł zawodowy i sprawdzalne wykształcenie były widoczne przed opisem metod. Zakres pokazujemy przez problemy pacjentów, przebieg konsultacji i granice odpowiedzialności.
Kwalifikacje zamiast niejasnych deklaracji
Dobra strona osteopaty nie udaje, że sama nazwa metody wszystko wyjaśnia. Pokazuje zawód wyjściowy, ukończone kształcenie oraz sposób podejmowania decyzji podczas wizyty.

Wizyta wyjaśniona krok po kroku
Osteopatia nie jest w Polsce zawodem regulowanym, więc pacjent nie ma jak zweryfikować, kto za nią stoi — a wykonują ją głównie fizjoterapeuci i lekarze, których obowiązują zasady ich własnych samorządów. Stronę układamy wokół tych dwóch rzeczy naraz: kim jesteś z zawodu i skąd masz kwalifikacje.
Imię, tytuł zawodowy zgodny z Twoim samorządem, osteopatia jako kwalifikacja, miasto i sposób umówienia.
Ból kręgosłupa, bóle głowy, dolegliwości po urazach, niemowlęta — lista problemów, nie lista technik.
Ile trwa, że zaczyna się od wywiadu i badania, jak się ubrać i ile spotkań zwykle planujecie.
Zawód wyjściowy, uczelnia osteopatyczna, dyplom, szkolenia i członkostwo w towarzystwach — z nazwami, które da się sprawdzić.
Cena i czas pierwszej wizyty oraz kolejnych, wraz z zasadami odwoływania terminów.
Sekcja, która buduje zaufanie szybciej niż jakikolwiek opis metody, bo pokazuje granice tego, co robisz.
Telefon, terminarz i informacja, co się dzieje, gdy nikt nie odbiera.

Najpierw wywiad i ocena
Opisujemy problemy, z którymi zgłaszają się pacjenci, sposób badania i dalsze zalecenia. Dzięki temu cena oraz czas wizyty mają kontekst, a strona nie składa obietnic bez pokrycia.
Fizjoterapeutę czy lekarza obowiązuje tytuł zawodowy jego samorządu, a osteopatia jest kwalifikacją obok niego. Ten układ jest korzystny także wizerunkowo — pokazuje, że za terapią stoi wykształcenie medyczne.
Lista problemów, z którymi przychodzą pacjenci, zamiast deklaracji o skuteczności metody. Jedno jest opisem zakresu, drugie bywa zachętą, której zasady zawodowe zabraniają.
Wizyta trwa dłużej i kosztuje więcej niż masaż, z którym bywa mylona. Opis tego, co się na niej dzieje, uzasadnia różnicę lepiej niż sama cena.
Projekt dopasowany do praktyki
Układ, język i zdjęcia dopasowujemy do Twojego zawodu wyjściowego, wykształcenia, grup pacjentów i sytuacji, w których kierujesz dalej do lekarza.

Twoja praktyka. Twoje kwalifikacje.
Pokaż zawód, drogę kształcenia i sposób pracy, który można zweryfikować. Własna strona daje przestrzeń na pełne nazwy uczelni i szkoleń, przebieg badania oraz zasady kierowania do innych specjalistów. Terminarz może obsługiwać zapisy — wiarygodność budujesz pod własnym adresem.
Rozpocznij projekt„Dobra strona osteopaty nie obiecuje wyniku. Pokazuje kwalifikacje, proces i granice pracy.”
Od pierwszej rozmowy do publikacji
Nie dostajesz pustego szablonu ani listy technicznych zadań. Ustalamy kierunek, porządkujemy materiały, projektujemy i uruchamiamy gotową stronę.
Rozmawiamy o praktyce i ustalamy, co ma znaleźć się na stronie.
Przygotowujemy projekt i pokazujemy go do akceptacji.
Budujemy stronę i podłączamy uzgodnione narzędzia.
Gotową stronę oglądasz pod adresem roboczym. Gdy ją akceptujesz, wystawiamy fakturę.
Po opłaceniu uruchamiamy stronę pod Twoim adresem.
Co dzieje się po drodze
Projekt, wdrożenie i integracje prowadzimy jako jeden spójny proces — od pierwszych ustaleń aż po gotową stronę.
Strona połączona z Twoim gabinetem
Podłączamy Booksy lub używany kalendarz, przypomnienia SMS, płatność i mapę dojazdu. Pacjent poznaje zasady wizyty i przechodzi prosto do właściwego terminu.
Jasne rozliczenie
Najpierw oglądasz stronę pod adresem roboczym. Po akceptacji wystawiamy fakturę, a po opłaceniu publikujemy stronę pod Twoją domeną.
Bez ryzyka zaliczki. Wiesz dokładnie, za co płacisz.
Kompletna strona dla osteopaty
Integracja to podłączenie do strony narzędzia, którego używasz lub chcesz używać — np. ZnanyLekarz, Booksy czy Calendly. Jedna jest w cenie, kolejne wyceniamy osobno. Konto w narzędziu jest zakładane na Twoje dane u jego dostawcy — my łączymy je ze stroną i konfigurujemy. Cena strony nie obejmuje opłat za samo narzędzie: za ZnanyLekarz czy inny system płacisz według cennika jego operatora.
Bez niedomówień
Odpowiadamy wprost — również na pytania o tytuł zawodowy, opisywanie metod, kwalifikacje zagraniczne, pracę z niemowlętami i zmiany po publikacji.
Masz inne pytanie? Napisz do nasTo zależy od tego, jaki zawód wykonujesz. Fizjoterapeutów obowiązują zasady etyki zawodowej przyjęte przez ich samorząd, które mówią o posługiwaniu się tytułem „fizjoterapeuta”, a osteopatię pozwalają podawać jako ukończone kształcenie. Podobnie jest u lekarzy. W praktyce układamy to tak: tytuł zawodowy na pierwszym miejscu, osteopatia jako kwalifikacja obok — i tak samo w nazwie wizytówki Google. Ostateczna interpretacja należy do Twojego samorządu, więc przy wątpliwościach warto zapytać.
Bezpieczniej nie. Informacje o metodach leczenia, ich skuteczności i czasie trwania są tym, czego zasady informowania o świadczeniach nie dopuszczają, a przy zawodach medycznych naruszenie bywa wykroczeniem. Opisujemy więc, z czym przychodzą pacjenci i jak wygląda wizyta, a nie to, co terapia daje. Odpowiedzialność za zgodność treści zostaje przy Tobie — my odpowiadamy za formę.
I to jest gotowa sekcja na stronie. Krótkie, rzeczowe wyjaśnienie różnicy w podejściu, długości wizyty i przebiegu badania odpowiada na pytanie, które i tak padnie przez telefon — a przy okazji tłumaczy różnicę w cenie.
Pełną nazwą uczelni, krajem i rokiem ukończenia, bez tłumaczenia na polskie odpowiedniki, które mogłyby wprowadzać w błąd co do posiadanych uprawnień. Pacjent, który chce sprawdzić, sprawdzi — a nazwa podana wprost działa lepiej niż ogólnik o „wieloletnim kształceniu za granicą”.
Tak, bo szuka rodzic i szuka zupełnie innymi słowami niż osoba z bólem kręgosłupa. Osobna sekcja albo podstrona z opisem przebiegu takiej wizyty i tego, co rodzic powinien ze sobą zabrać, działa najlepiej.
Zwykle 2 tygodnie od zaakceptowania projektu, przy założeniu, że treści i zdjęcia są gotowe. Listę potrzebnych rzeczy dostajesz na starcie.
Nie. Strona nie ma panelu ani systemu do zarządzania treścią — nie ma się czego uczyć i nic nie wymaga aktualizowania. Prowadzimy ją my. Kiedy coś ma się zmienić, piszesz do nas.
Piszesz do nas, a my wprowadzamy zmianę. Wyceniamy ją zależnie od zakresu — zmiana treści to zwykle około 200 zł, jednorazowo. Nie ma abonamentu, więc miesiące, w których nic się nie zmienia, nic nie kosztują.
Po odbiorze gotowej strony. Nie pobieramy zaliczki. Gotową stronę pokazujemy pod adresem roboczym — gdy ją akceptujesz, wystawiamy fakturę, a po jej opłaceniu uruchamiamy stronę pod Twoim adresem.
Strona jest statyczna — nie ma bazy danych ani panelu — więc działa na infrastrukturze zewnętrznego dostawcy w planie, który nie wiąże się z opłatami cyklicznymi. Dostawcę i plan dobieramy my, pod wymagania techniczne Twojej strony, a konto zakładamy na Twoje dane — nic nie wybierasz i nic nie ustawiasz. Dlatego nie przenosimy na Ciebie żadnych kosztów miesięcznych. Na cenniki dostawców nie mamy wpływu: gdyby kiedyś się zmieniły, poinformujemy Cię z wyprzedzeniem i wspólnie wybierzemy rozwiązanie — innego dostawcę, przeniesienie strony albo pokrycie opłaty. Nic nie zmieni się bez Twojej wiedzy.
Domena i konto hostingu są zarejestrowane na Ciebie, więc adres i strona zostają Twoje. Na życzenie przekazujemy komplet plików strony — da się ją uruchomić u dowolnego dostawcy.
Nie. Nową stronę budujemy pod tym samym adresem, a każdą dotychczasową podstronę kierujemy na jej odpowiednik w nowej wersji. Dzięki temu zapisane linki i wyniki wyszukiwania dalej działają, a dorobek strony zostaje przy Tobie — dla wyszukiwarki to ta sama strona w nowej odsłonie, a nie świeża witryna bez przeszłości. Nie obiecujemy przy tym, że pozycje pozostaną nietknięte co do jednej: po każdej większej zmianie przez pewien czas się wahają. W większości przypadków przeniesienie nie zmienia ceny — obowiązuje ta sama kwota co przy nowej stronie. Jeśli dotychczasowa strona jest rozbudowana albo działa na niestandardowych rozwiązaniach, koszt może się zmienić, ale finalną kwotę podajemy, zanim przystąpimy do pracy.

Porozmawiajmy
Sprawdzalne kwalifikacje, rzeczowy przebieg wizyty i zakres opisany bez marketingowych obietnic. Bez zobowiązań — w odpowiedzi dostajesz zakres i cenę do akceptacji.
Rozpocznij projektMasz pytanie zamiast zamówienia? Napisz przez formularz kontaktowy
Gotowy projekt przed płatnością.
Cztery pytania na start, około dwóch minut.