Powrót do poradnika

Cennik i koszty14 min czytania

Ile kosztuje strona internetowa dla lekarza, psychologa i fizjoterapeuty w 2026 roku

Realne ceny 2026 – agencje 2 500–30 000 zł, kreatory od 400 zł/rok, strona w abonamencie ZnanyLekarz od 399 zł/mies. Cztery modele, koszty utrzymania, VAT i ryczałt.

Wstęp

To pytanie pada w większości pierwszych rozmów, jakie prowadzę z medykami, i zwykle pada z pewną rezygnacją – bo ktoś już sprawdził w internecie i dostał odpowiedź „od 2 000 do 30 000 zł”. Taka widełka jest prawdziwa i jednocześnie do niczego nieprzydatna. Nie mówi, za co się płaci, co jest w cenie, a czego nie, i dlaczego dwie oferty na 5 000 zł mogą oznaczać zupełnie różne rzeczy.

Postanowiłem to rozpisać porządnie. Sprawdziłem cenniki agencji, freelancerów, kreatorów, portali medycznych i systemów rezerwacji – z datami, bo ceny się zmieniają. Rozbiłem koszty na cztery modele rozliczenia, dodałem to, czego nie widać w ofertach, i policzyłem, ile realnie wychodzi przez trzy lata. Na końcu jest sekcja o podatkach, która dla medyków ma większe znaczenie, niż się wydaje.

Jedno zastrzeżenie: sam robię strony dla medyków, więc w tym zestawieniu jest też moja oferta. Oznaczam ją wyraźnie i podaję na tych samych zasadach co wszystkie inne.

Skąd się bierze rozstrzał od 2 000 do 30 000 zł

Cena strony to w gruncie rzeczy cena czasu pracy i tego, ile osób w nią zaangażowano. Ogólnorynkowe zestawienia z 2026 roku są dość zgodne. Prosta strona wizytówka to zwykle 2 000–4 000 zł netto, standardowa strona firmowa 3 000–8 000 zł netto, a strona z blogiem i pełnym zapleczem pod pozycjonowanie 5 000–18 000 zł. Agencje z większych miast wyceniają stronę firmową na 6 000–15 000 zł netto, a premium potrafi przekroczyć 50 000 zł.

W branży medycznej wygląda to podobnie, tylko z kilkoma własnymi punktami odniesienia. Jedyny dedykowany artykuł o cenach stron dla lekarzy podaje 5–30 tys. zł, przy czym prosta wizytówka zaczyna się od 5 tys., a rozbudowane strony z panelem pacjenta dochodzą do 30 tys. Jedna z agencji medycznych wycenia stronę dla lekarza od 6 000 zł netto, a z pełnym procesem UX i systemem rezerwacji od 10 000 zł. Inna podaje 2 500–3 000 zł za wizytówkę i 5 000–15 000 zł za rozbudowane strony klinik. W niszy psychologicznej działają wykonawcy z gotowymi standardami: 1 500 zł plus 100 zł miesięcznie za opiekę, 450 zł za szybką wizytówkę albo 798 zł za gotowy WordPress z rezerwacją.

Czyli od 450 zł do 30 000 zł – i to wszystko są realne oferty z 2026 roku. Różnica nie bierze się z tego, że ktoś zawyża. Bierze się z tego, że każda z tych ofert to inny produkt. Żeby to porównać, trzeba najpierw rozdzielić modele rozliczenia.

Cztery modele: jednorazowo, abonament, „za darmo” od portalu, kreator

Model 1 – płacisz raz, strona jest Twoja

Klasyczny model: agencja lub freelancer projektuje, wdraża, oddaje. Po odbiorze płacisz tylko za domenę, hosting i ewentualne zmiany.

Dla praktyki jednoosobowej – lekarza, psychologa, fizjoterapeuty – realny przedział u freelancera lub małego studia to 3 000–8 000 zł brutto za stronę z pięcioma, sześcioma podstronami, cennikiem, formularzem i podłączonym kalendarzem. Poniżej 2 000 zł dostajesz zwykle szablon z minimalną personalizacją i bez treści. Powyżej 10 000 zł zaczyna się indywidualny projekt graficzny, sesja UX, teksty pisane przez copywritera – rzeczy, które mają sens dla kliniki z zespołem, a dla jednoosobowego gabinetu rzadko się zwracają.

Co decyduje o cenie w tym modelu? Trzy rzeczy. Czy projekt graficzny jest indywidualny, czy oparty na szablonie – różnica 1 500–8 000 zł. Kto pisze teksty – jeśli Ty, oszczędzasz 1 000–3 000 zł, ale to kilkanaście godzin pracy, którą i tak ktoś musi wykonać. I ile jest integracji – każdy dodatkowy system (rezerwacja, płatności, SMS) to osobna pozycja.

Model 2 – strona w abonamencie

Płacisz miesięcznie, zwykle 100–300 zł, w cenie jest strona, hosting, domena i opieka. Przykład z niszy medycznej: 1 500 zł za wdrożenie i 100 zł miesięcznie. Ogólnorynkowe oferty stron w abonamencie to często 150–300 zł miesięcznie bez opłaty startowej.

To wygląda tanio na wejściu i takie jest – przez pierwszy rok. Problem jest w trzecim i czwartym roku, kiedy suma abonamentów przekracza koszt strony na własność, a strona nadal nie jest Twoja. Część ofert przewiduje wykup po określonym czasie, część nie. Przed podpisaniem trzeba zapytać o jedno: co się dzieje ze stroną, domeną i treściami, kiedy przestaję płacić.

Model ma sens w jednej sytuacji – kiedy startujesz, nie wiesz, czy praktyka się utrzyma, i wolisz nie wydawać kilku tysięcy z góry. Dla praktyki, która działa od lat, to zwykle najdroższa opcja w horyzoncie trzech lat.

Model 3 – „darmowa” strona od portalu lub programu gabinetowego

Dwa najpopularniejsze przypadki w Polsce.

ZnanyLekarz oferuje stronę www jako funkcję płatnego planu – dziewięć szablonów, kalendarz zsynchronizowany z profilem, opinie pacjentów wyświetlane automatycznie. Plany dla nowych klientów w 2026 roku: Starter 399 zł, Plus 499 zł, VIP 699 zł miesięcznie plus VAT. Dla klientów powracających odpowiednio 499, 599 i 799 zł. Do tego dochodzi opłata za umówioną wizytę nowego pacjenta: 32 zł w Starterze, 28 zł w Plusie, 26 zł w VIP-ie. Sama „darmowa” strona kosztuje więc od 490 zł brutto miesięcznie – ale trzeba uczciwie powiedzieć, że w tej cenie jest też widoczność na portalu i oprogramowanie gabinetowe. Płacisz za pakiet, w którym strona jest dodatkiem.

Medfile daje stronę na własnym szablonie pod adresem nazwa.medfile.pl w ramach darmowego planu (limit 40 wizyt miesięcznie), a plany płatne kosztują 119, 179 i 299 zł miesięcznie brutto. Tu strona faktycznie może nic nie kosztować. Ma za to ograniczenia: działa na subdomenie dostawcy, wygląda jak każda inna strona na tym szablonie, a jej istnienie zależy od tego, czy nadal korzystasz z Medfile.

Warto pamiętać o precedensie. Google przez lata oferowało darmowe strony tworzone z Profilu Firmy – w marcu 2024 roku wyłączyło je wszystkie, a od czerwca adresy przestały działać. Tysiące małych firm zostało z linkiem prowadzącym donikąd. Darmowa strona od platformy to strona, która istnieje tak długo, jak platforma uzna, że jej się to opłaca.

Model 4 – kreator, robisz sam

WebWave, najpopularniejszy polski kreator, kosztuje od 33 zł miesięcznie w rozliczeniu rocznym, czyli około 400 zł rocznie, z hostingiem i domeną na pierwszy rok. Odnowienie domeny w WebWave to 149 zł rocznie, wyraźnie więcej niż u rejestratorów. Wix zaczyna się od około 17 dolarów miesięcznie, rozlicza w dolarach, nie ma domeny .pl w pakiecie ani skrzynki e-mail w domenie.

Za 400–800 zł rocznie masz więc stronę. Koszt, którego nie ma na fakturze, to Twój czas: realnie 15–40 godzin na zbudowanie sensownej strony w kreatorze, plus każdorazowo czas na zmiany. Dla lekarza, który przyjmuje po 250 zł za wizytę, 30 godzin pracy nad stroną kosztuje więcej niż zlecenie jej freelancerowi. Do tego dochodzą wymogi, o których kreator nie przypomni: cennik zgodny z ustawą o działalności leczniczej, dane rejestrowe w stopce, klauzula RODO przy formularzu – pisałem o tym w tekście o tym, co powinna zawierać strona internetowa lekarza.

Koszty utrzymania – to, czego nie ma w ofercie

Tu jest największa różnica między ofertami i najczęściej pomijany element. Rozbijam na składniki.

Domena .pl. Rejestracja bywa promocyjna (kilkanaście złotych za pierwszy rok), odnowienie to u dużych rejestratorów około 59 zł netto rocznie, u niektórych dostawców do 149 zł. Jeden warunek: domena ma być zarejestrowana na Ciebie. Domena na agencję to najczęstsza pułapka przy zmianie wykonawcy.

Hosting. Współdzielony hosting dla prostej strony to 200–500 zł rocznie. Statyczna strona bez panelu może stać na hostingu za 0–100 zł rocznie. Certyfikat SSL jest dziś darmowy w każdym przyzwoitym hostingu – osobna opłata za SSL w ofercie to relikt albo marża.

Opieka techniczna. Tu rozjazd jest największy. Strona na WordPressie wymaga aktualizacji rdzenia, motywu i wtyczek co kilka tygodni; zaniedbana jest głównym celem włamań. Opieka nad WordPressem kosztuje zwykle 150–300 zł miesięcznie, pakiety z godzinami pracy webmastera 200–800 zł. Do tego płatne licencje wtyczek – formularze, SEO, cache – po 100–300 zł rocznie każda. Strona statyczna, bez panelu i wtyczek, potrafi stać latami bez dotykania.

Zmiany treści. Nowe godziny, cennik, dodatkowy lekarz. Albo robisz sam (jeśli masz panel i umiesz), albo płacisz – stawka godzinowa wykonawcy to 150–250 zł, a pojedyncza zmiana zwykle 100–300 zł.

Sumując: prosta strona firmowa bez opieki to 300–900 zł rocznie. Strona na WordPressie z opieką techniczną to 1 500–5 000 zł rocznie. Ta druga liczba przez trzy lata przekracza koszt wykonania strony.

Co podnosi cenę – integracje i dodatki

Rezerwacja online. Kalendarz ZnanyLekarz osadzony na stronie wymaga płatnego planu (od 399 zł miesięcznie plus VAT). Booksy Biz to 145 zł netto miesięcznie za jedną osobę, a za każdego nowego klienta pozyskanego przez wyszukiwarkę Booksy pobiera jednorazowo 45% netto wartości pierwszej wizyty – minimum 25 zł, maksimum 250 zł. Prostsze kalendarze: Calendly ma plan darmowy z jednym typem wizyty, płatny od 10–12 dolarów miesięcznie; polskie odpowiedniki od 0 do około 50 zł miesięcznie za konto, Calendesk od 79 dolarów. Samo osadzenie kalendarza na stronie to u wykonawcy zwykle 200–500 zł jednorazowo, ale abonament narzędzia płacisz niezależnie.

Płatności online i przedpłaty. Bramka (Przelewy24, PayU) pobiera prowizję od transakcji, zwykle poniżej 2%; wdrożenie na stronie to jednorazowo kilkaset złotych. Dla psychologów, którzy walczą z nieodwołanymi wizytami, to często najbardziej opłacalna integracja.

Teksty. Freelance copywriter za komplet tekstów na stronę gabinetu bierze 1 000–3 000 zł. Warto wiedzieć, że stawki w dolnym segmencie spadły przez ostatnie lata, ale teksty medyczne, które mają być zgodne z zasadami informowania o świadczeniach, to nie jest dolny segment.

Zdjęcia. Sesja biznesowa w pakiecie podstawowym kosztuje w 2026 roku około 750–900 zł zależnie od miasta. To jeden z lepiej wydanych wydatków w całym projekcie – strona ze stockowymi zdjęciami lekarza w fartuchu podważa wszystko inne.

Dostępność (WCAG). Strona prywatnego gabinetu bez e-rejestracji nie jest objęta obowiązkiem, ale jeśli chcesz ją mieć dostępną: podstawowe wdrożenie to 200–800 zł kosztów lub 4–8 godzin pracy, audyt ze specjalistą 800–2 000 zł.

Ile to wychodzi przez trzy lata – porównanie

Liczę dla jednoosobowej praktyki, strona z sześcioma podstronami, kalendarzem i formularzem. Kwoty brutto, orientacyjne, na podstawie cenników z września 2026.

ModelRok 1Lata 2–3Razem 3 lataCo zostaje po 3 latach
Kreator (WebWave), robisz samok. 490 zł + 20–40 h pracyok. 640 zł rocznie (plan + domena)ok. 1 500–1 800 zł + Twój czasstrona, ale zależna od platformy
Freelancer, WordPress, bez opieki3 000–8 000 zł + ok. 500 złok. 500 zł rocznie4 000–9 000 złstrona na własność, do samodzielnej aktualizacji
Freelancer, WordPress, z opieką3 000–8 000 zł + 2 000–3 500 zł2 000–3 500 zł rocznie9 000–18 000 złstrona na własność, utrzymana
Strona w abonamencie, 150–300 zł/mies.1 800–3 600 zł (+ ew. wdrożenie)1 800–3 600 zł rocznie5 400–10 800 złzwykle nic – strona wraca do wykonawcy
Strona od Medfile (plan Free)0 zł0 zł0 złsubdomena i szablon dostawcy, limit wizyt
Strona od ZnanyLekarz (plan Starter)ok. 5 900 złok. 5 900 zł rocznieok. 17 700 zł + opłaty za nowych pacjentówstrona znika z końcem planu; w cenie widoczność i oprogramowanie
PraktykaMedyka (moja oferta)4 490 zł + domena ok. 70 złdomena + zmiany na zgłoszenie, ok. 200 zł za zmianęok. 5 500–6 500 zł przy 2–3 zmianach roczniestrona i domena na Ciebie, hosting w cenie

Dwa komentarze do tabeli. Wiersz ZnanyLekarz nie jest uczciwym porównaniem strona do strony, bo w tej cenie dostajesz też profil na portalu i program gabinetowy – jeśli i tak z tego korzystasz, strona jest faktycznie gratis. Sensowne pytanie brzmi: czy strona na szablonie portalu wystarczy jako jedyna strona praktyki. Rozpisałem to w tekście ZnanyLekarz czy własna strona.

I drugi: model „freelancer z opieką” wychodzi drogo nie dlatego, że wykonawcy zawyżają, tylko dlatego, że WordPress wymaga opieki. Jeśli strona jest zbudowana w technologii, która jej nie wymaga, koszt utrzymania spada do domeny.

Lekarz, psycholog, fizjoterapeuta – czy cena się różni

Sama strona kosztuje tyle samo. Różnice biorą się z integracji, których każda grupa potrzebuje.

Lekarz najczęściej ma już ZnanyLekarz i chce osadzić kalendarz – koszt integracji jest mały, koszt abonamentu portalu duży, ale i tak go płaci. Psycholog częściej potrzebuje przedpłat i regulaminu odwoływania wizyt, więc dochodzi bramka płatności. Fizjoterapeuta zwykle korzysta z Booksy i potrzebuje podstron dla kilku obszarów (sportowa, uroginekologiczna, pediatryczna), co przy rozliczeniu za podstronę podnosi cenę. Szczegóły dla tej grupy opisałem w tekście o tym, co musi zawierać strona fizjoterapeuty.

Nie ma natomiast żadnego uzasadnienia dla osobnych cenników „dla lekarzy” i „dla psychologów” z różnymi kwotami za tę samą pracę. Jeśli ktoś tak wycenia, wycenia branżę, nie zakres.

Ile kosztuje modernizacja istniejącej strony

Zwykle tyle samo co nowa strona, czasem mniej. Stara strona daje gotowe treści, zdjęcia i strukturę, ale rzadko da się z niej przenieść cokolwiek technicznego. Dwie rzeczy, o które trzeba zapytać przed zleceniem przebudowy.

Pierwsza: czy przekierowania ze starych adresów na nowe są w cenie. Bez nich pacjenci i Google trafiają na błąd 404, a pozycje wypracowane przez lata przepadają. U części wykonawców migracja i przekierowania są standardem, u części to osobna pozycja.

Druga: kto jest właścicielem obecnej domeny. Jeśli poprzedni wykonawca – zanim cokolwiek zaczniesz, przenieś ją na siebie. To bywa trudniejsze niż zbudowanie nowej strony.

Podatki – dlaczego dla medyka liczy się cena brutto

To sekcja, której nie ma w żadnym zestawieniu cen, a dla medyków zmienia rachunek.

Usługi medyczne służące profilaktyce, zachowaniu, ratowaniu, przywracaniu i poprawie zdrowia są zwolnione z VAT na podstawie art. 43 ust. 1 pkt 18–19 ustawy o VAT. Dotyczy to lekarzy, fizjoterapeutów i psychologów w ramach zawodów medycznych. Zwolnienie z VAT oznacza, że nie odliczasz VAT-u od zakupów. Agencja, która podaje 6 000 zł netto, kosztuje Cię 7 380 zł – i to jest kwota do porównania. Wykonawcy przyzwyczajeni do klientów z VAT-em podają ceny netto, bo dla większości firm to realny koszt. Dla Ciebie nie.

Druga rzecz to forma opodatkowania. Wielu medyków rozlicza się ryczałtem 14% dla usług w zakresie opieki zdrowotnej – to dotyczy lekarzy, fizjoterapeutów i psychologów. Na ryczałcie koszty nie obniżają podatku. Strona za 5 000 zł kosztuje 5 000 zł, kropka. Na zasadach ogólnych lub podatku liniowym wydatek idzie w koszty – przy cenie poniżej 10 000 zł zwykle jednorazowo, powyżej to zależy od tego, co dokładnie kupujesz, i tu warto zapytać księgową.

Praktyczny wniosek: porównuj brutto, a jeśli jesteś na ryczałcie, nie licz na to, że „strona się odpisze”.

Jak czytać ofertę, żeby porównać to samo z tym samym

Lista pytań, które warto zadać każdemu wykonawcy przed podpisaniem czegokolwiek. Nie są w kolejności ważności – każde z nich potrafi zmienić cenę o kilka tysięcy.

Netto czy brutto. Na kogo zarejestrowana będzie domena. Czy hosting jest w cenie i na jak długo. Ile kosztuje zmiana treści po publikacji i jak jest rozliczana – godzinowo, za zmianę, w abonamencie. Czy dostanę pliki źródłowe i czy mogę przenieść stronę do innego wykonawcy. Kto pisze teksty i czy są w cenie. Czy w cenie jest osadzenie mojego systemu rezerwacji, czy tylko link. Czy cennik, klauzula RODO i dane rejestrowe w stopce są w zakresie – czy wykonawca w ogóle wie, że są wymagane. Ile kosztuje przebudowa za trzy lata, jeśli technologia się zestarzeje. I jeśli to abonament: co dokładnie zostaje mi po rezygnacji.

Jeśli na pięć z tych pytań dostaniesz „to ustalimy później”, cena z oferty nie jest ceną, jaką zapłacisz.

Moja oferta – żeby było uczciwie

Robię strony dla praktyk medycznych za stałą cenę 4 490 zł brutto. W tej kwocie jest projekt, wykonanie, uruchomienie pod Twoją domeną, hosting bez opłat miesięcznych i jedna integracja – kalendarz, mapa, WhatsApp, analityka. Płatność po odbiorze gotowej strony, bez zaliczki. Domena i konto hostingu są na Twoje dane. Zmiany po publikacji rozliczam za zmianę, nie miesięcznie – nowe godziny czy cennik to około 200 zł.

Czego nie ma w cenie: kolejnych integracji, płatności online, automatycznych SMS-ów, treści pisanych od zera przez copywritera, sesji zdjęciowej. To wszystko wyceniam osobno i przed startem, żeby kwota z oferty była kwotą z faktury. Szczegóły są w cenniku.

Nie twierdzę, że to najtańsza opcja na rynku – kreator i Medfile są tańsze. Twierdzę, że to opcja, w której wiesz, ile zapłacisz, zanim zaczniemy, i nie płacisz nic w miesiącach, w których nic się nie dzieje.

Pytania, które wracają

Ile kosztuje najprostsza strona dla lekarza?
Jeśli robisz sam w kreatorze – około 400–800 zł rocznie plus kilkadziesiąt godzin pracy. U freelancera – od 2 000–3 000 zł brutto za szablon z minimalną personalizacją, od 3 000–5 000 zł za stronę z treściami i kalendarzem. Poniżej 2 000 zł zwykle dostajesz stronę bez tekstów, bez cennika i bez wymaganych elementów prawnych.
Czy strona w abonamencie się opłaca?
Przez pierwszy rok tak, przez trzy lata rzadko. Przy 150–300 zł miesięcznie suma po trzech latach to 5 400–10 800 zł, czyli tyle, ile kosztuje strona na własność z opieką – tylko że bez własności. Ma sens, gdy startujesz i nie chcesz wydawać kilku tysięcy z góry.
Czy strona od ZnanyLekarz wystarczy zamiast własnej?
Jako uzupełnienie profilu – tak. Jako jedyna strona praktyki – zależy, czy akceptujesz, że działa na szablonie portalu, pokazuje opinie z portalu i znika z końcem planu. Koszt planu (od 399 zł miesięcznie plus VAT) jest kosztem portalu, nie strony.
Ile kosztuje utrzymanie strony gabinetu rocznie?
Od około 60–150 zł za samą domenę (jeśli hosting jest w cenie i strona nie wymaga opieki) do 1 500–5 000 zł rocznie przy WordPressie z opieką techniczną i licencjami wtyczek.
Dlaczego ceny stron podawane są netto, skoro nie odliczę VAT?
Bo większość klientów agencji odlicza. Jako medyk zwolniony z VAT płacisz brutto – 23% więcej niż kwota z oferty. Zawsze proś o kwotę brutto na piśmie.
Czy koszt strony wrzucę w koszty firmy?
Na skali podatkowej lub podatku liniowym – tak, przy cenie poniżej 10 000 zł zwykle jednorazowo. Na ryczałcie 14% koszty nie obniżają podatku, więc wydatek jest wydatkiem. Szczegóły potwierdź z księgową.
Ile kosztuje modernizacja starej strony?
Zwykle tyle co nowa strona, czasem mniej. Zapytaj o dwie rzeczy: czy przekierowania starych adresów są w cenie i kto jest właścicielem domeny.

Wszystkie kwoty z tego tekstu pochodzą z publicznych cenników sprawdzonych we wrześniu 2026 roku i zmieniają się – ZnanyLekarz, Booksy i Medfile aktualizują cenniki co kilka miesięcy. Jeśli czytasz to później, potraktuj liczby jako punkt odniesienia, a proporcje między modelami jako to, co się nie zmienia.

Tekst przygotował zespół PraktykaMedyka.pl — 15 lat doświadczenia w branży medycznej.

Dla kogo to robimy

Przeczytaj też